• Wpisów:85
  • Średnio co: 23 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 19:49
  • Licznik odwiedzin:23 193 / 1998 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wiem że się długo nie odzywałam

Napisałam do chłopaka , który mi się podoba. Ale się stresuje. Teraz pisze z nim . Oby coś z tego było ;p Chciałam wyczaić czy kogoś ma , ale nie mam pewności. Prawdopodobnie tak Ale ja się nie poddajeWyrywamy nie gadamy ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Ćwiczenia na płaski brzuch dr Tony Catersiano:


Superbrzuszki - każdy chyba choć raz w życiu wykonywał brzuszki, ale chyba nie każdy testował superbrzuszki. Kładziemy się więc na plecach i unosimy zgięte nogi tak, aby łydki były ułożone równolegle do podłogi. Następnie ręce krzyżujemy na piersiach i napinamy mięśnie brzucha. Robimy wdech unosząc głowę oraz górną część pleców. Teraz robimy wydech i powoli opuszczamy plecy, ale nie kładziemy głowy na podłożu. Ćwiczenie to powtarzamy 50 razy.

Odwrócone brzuszki - kolejnym ćwiczeniem na płaski brzuch są odwrócone brzuszki, gdzie również kładziemy się na plecach, ale tym razem przenosimy na początku proste ręce za głowę i chwytamy się dłońmi o coś. Następnie unosimy nogi tak, aby były w pionie do podłoża, a następnie lekko uginamy kolana. Teraz napinamy mięśni brzuch, dociskamy plecy do podłogi i robiąc wdech lekko unosimy biodra o kilka centymetrów nad podłoże. Robiąc wydech upuszczamy biodra na podłogę. Ćwiczenie powtarzamy 50 raz.

Cały trening powtarzamy jeszcze trzy razy, by być pewnym, że po tygodniu będziemy mieli faktycznie płaski brzuch, jak mówi dr Tony Catersiano. Powodzenia!!!
  • awatar Rene^^: oj mój na pewno nie będzie płaski, ale spróbuję :D
  • awatar brzos: hmm.. trochę ciężko, ale może wypróbuje ;D
  • awatar FOR SALE ♡: W wolnej chwili zapraszam do siebie, wielka wyprzedaż: ubrania, kosmetyki, dodatki i biżuteria!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Chcesz dowiedzieć się Jest to prostsze niż większość ludzi myśli i składają się na to 3 główne elementy, które stanowią o sukcesie lub porażce:

Techniki błyskawicznego zapamiętywania
Koncentracja
Mądre powtórki
O ile na temat technik możesz przeczytać w innym artykule dostępnym w menu po prawej pod tytułem jak się uczyć szybko.

Tutaj chciałbym skupić się przede wszystkim na koncentracji i mądrych powtórkach. Jednak upewnij się, że przeczytałeś wspomniany artykuł, gdyż bez poznania odpowiednich technik, cała reszta jest praktycznie bez znaczenia!



KONCENTRACJA

Koncentracja jest niezbędna, żeby przyswajać jakiekolwiek informacje. Jeśli czytając, błądzimy myślami w chmurach, nic nie zapamiętamy. Dobra wiadomość jest taka, że jest to nawyk. Tzn. można wyćwiczyć utrzymywanie koncentracji (i na dodatek jest to bardzo proste).

Aby to zrobić, musisz stosować tę zasadę: za każdym razem gdy coś czytasz czy uczysz się i zauważysz, że zaczynasz gdzieś błądzić myślami, świadomie sprowadź je z powrotem na przedmiot nauki/czytania.

Po niedługim czasie zobaczysz, że będzie się to działo automatycznie – to znaczy sam z siebie będziesz utrzymywać koncentrację na danym tekście, bez świadomego wysiłku w tym kierunku.



Dla przykładu, załóżmy że czytasz tekst o panowaniu Jagiellonów. Jednak po przeczytaniu dwóch stron przyłapałeś się na tym, że mimo że oczami „czytasz” dalej, to tak naprawdę rozmyślasz o ostatnim odcinku ulubionego serialu. Gdy to spostrzegłeś, celowo znowu wracasz myślami do Jagiellonów.

Po kolejnych 6 stronach znowu Twoje myśli zboczyły z historii królów na inne tematy – i znowu, gdy to spostrzegłeś, świadomie wracasz myślami do czytanego tekstu.



Gdy będziesz tak postępować przez kilka dni, zacznie to być Twoim nawykiem.



MĄDRE POWTÓRKI

Kolejnym bardzo istotnym elementem odpowiedzi na pytanie jak efektywnie się uczyć są mądre powtórki. Kluczowy jest tutaj wyraz mądre, dlatego kilka słów na ten temat.

Powtórki służą do utrwalenia wiedzy. Jednak większość osób nie ma pojęcia, jak one powinny wyglądać, żeby były skuteczne i zabierały mało czasu.

Oto momenty, w których powinniśmy wykonać powtórkę:

1. Od razu (do 10 minut po nauce) – istotna sprawa, która sama w sobie kilkakrotnie powiększy ilość pamiętanego materiału.
2. Po godzinie

—– Te dwie wymienione powtórki są kluczowe, bez nich już następnego dnia nie będziemy pamiętać 80% informacji…

3. Następnego dnia
4 Po tygodniu
5. Po miesiącu
6. Po roku

Przypomnę tylko, że powtórka to jak sama nazwa wskazuje po prostu szybkie przeglądnięcie i powtórzenie materiału – nie zajmuje wiele czasu.

Np. gdybyś uczył się słówek obcych i miał na kartce ich listę to powtórki polegałyby na przejrzeniu ich. Tak więc kluczowe nie jest jak wygląda powtórka, ale kiedy je wykonujemy.
  • awatar Alice in Wonderland 007: nie uczyć się, tak stwierdziłam na studiach :P kochana
  • awatar xxxCharlottaxxx: @Moniczkaa<33: Ja właśnie tez mam taki problem, i próbuje coś z tym zrobić , chociaż nie mam pojęcia jak ;p
  • awatar Moniczkaa<33: Ja zawsze miałam problemy z koncentracją i zawsze robię wszystko żeby tylko się nie uczyć , a jak już zaglądnę do książek to od razu zasypiam :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Szczerze mówiąc czuje się jak góra tłuszczu ,
wyznaczam sobie cel :
5 kg mniej , zobaczymy co wyjdzie.

Trudno mi mniej jeść,bardzo trudno.
Jak jestem głodna cały czas myślę o jedzeniu.
W lodówce jest tort,który jeszcze został z urodziny, ślinka cieknie;p

Teraz jadę zrobić zdjęcie do dowodu



  • awatar nessy78: @Kathia1910: thx musze wyprobowac te cwiczenia ktore polecasz tak goraco :) zwlaszcza zalezy mi na bardzo smuklych udach... a zaraz ogladne twojego bloga... jestem juz ciekawa pozdrawiam :)
  • awatar nessy78: znam ten problem z tym czuciem sie gruba i jak sie gloduje ciaglym mysleniu o jedzeniu... ja tez chce schudnac jeszcze kilka kg... mam 160 cm i waze obecnie 45 kg i czuje sie taka gruba ze nie wiem co juz... milego dnia tobie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Ja osobiście ryczałam, cała noc
  • awatar Lansi: oglądałam.. ciekawy film i łzy mogą polecieć..
  • awatar MandiWoo: oglądałam :) boski jest !
  • awatar Rene^^: musze obejrzeć... już się zbierałam nawet, ale nie wyszło...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
1. Mam 18 lat!!!!;p;p;p

2. Przytyłam 5 kg :\

3.Jestem naładowana pozytywna energią, i motywacja do pracy nad swoim ciałem a także umysłem , charakterem itd.

Po raz kolejny zaczynamy dieting , dieting, dieting. Nie mogę patrzeć na moje dupsko . Muszę schudnąć do wakacji, w sierpniu jadę z przyjaciółmi nad morze ( jedzie z nami taki Michał ^^ ;> ) i wiecie muszę się dobrze zaprezentować ;D

ZACZYNAM OD DZIŚ !

Powiedzmy że to "Akcja BIKINI!"

- mniej węglowodanów,
- mniej niepotrzebnych tłuszczy ( np.: masło na kanapkę )
- więcej zielonej herbaty (jak już wiecie przyspiesza metabolizm)
- więcej ruchu

W ramach ruchu:

Moje motto

Motywacja:
 

 
Jestem z siebie dumna,rano tak miałam ochotę się zerwać ze szkoły, bo stwierdziłam że nie umiem na fizykę. Ale rano wstałam wcześniej i zaczęłam się jeszcze douczać, i poszłam do szkoły. Niby nic , ale zawsze jak czegoś nie umiałam szłam na wagary.
Małymi kroczkami staje się odpowiedzialna i nie unikam problemów.
  • awatar Tashuky: to już postęp :D dasz radę ze wszystkim mała, dasz radę :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Czas kuracji od 17.12 do 17.02
Po miesiącu
Długość włosa: przed ok.43cm po ok.46cm
Paznokcie :
przed:

po:

***Efekty

Po paru dniach od rozpoczęcia kuracji:

WYSYP! - istna tragedia! Nie wiem jak to się stało, ale nie poddałam się dzięki czemu po trzech tygodniach zauważyłam znaczną poprawę stanu mojej cery. Teraz mam może 2 krostki,skóra jest odżywiona,nawet czasem mogę sobie pozwolić wyjść bez makijażu, a kiedyś się to nie zdarzało

PAZNOKCIE - Nic nie jest w stanie zniszczyć moich paznokci, są twarde i grube.

WŁOSY - zauważyłam że mam wiele "baby hair", czyli nowych, króciutkich włosków. Również te już istniejące włosy rosną o wiele szybciej.

PODSUMOWANIE
Dotychczas jestem zadowolona z przebiegu kuracji




xxxcharlottaxxx
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jutro ma test z fizyki, denerwuje się, nie mogę się skupić na nauce.Nie ogarniam tego
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Nie ma się czy chwalić, tragedia. Mam na zagrożenia i mam czas od marca aby to zaliczyć.
  • awatar MgrPsycholek: podstawa jest the best mam zajebistą nauczycielkę to i 5 jest ;D
  • awatar Tashuky: @xxxCharlottaxxx: ja też fizyka :( ale podstawa jest łatwa naprawdę :) nie ma co dasz radę :D
  • awatar Paulaa.aa: Współczuje , ale myślę , że na bank dasz radę , a co do bloga to jest świetny .Zapraszam do mnie :d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Podsumowując te 3 dni szkoły to szczerze mówiąc ciężko. Spałam po 5 godzin dziennie bo musiałam się uczyć robić praca domowe itd.Ale to jeszcze nic,przyszły tydzień będzie koszmarem 3 spr,2 sprawdziany semestralne i rożne odpowiedzi ustne. Boje się , boje się że nie zdam, mam 4 zagrożenia. Dziś pisałam jedną poprawę poszła mi beznadziejnie, źle mi. Mam doła.Jedyne co poprawiło mi humor to pączek i snickers, jakoś musiałam poprawić sobie humor.

Moje postanowienia:
1. Zdać-> Nie poddam się chociaż miałabym nie spać w ogóle.
2. Schudnąć przynajmniej 4 kg do Wakacji.
3. WYBRAĆ przedmioty które będę zdawać na maturze.
4. Być systematyczna, lepiej się uczyć, więcej poświecić czasu na naukę.
5. Być milsza i mniej złośliwa dla rodzinki.
6. Cieszyć się każdą wolną chwilą.
7. Nie marnować czasu.
8. Rozwijać pasje.
9. Mniej się smucić.
10. Zaleście cel życia.
11. Miłość?
  • awatar Rene^^: świetne postanowienia... dasz rade jesteś silną kobietą...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Zdjęcia które mi się nagromadziły



 

 
Dzisiejszy dzień był ekscytujący. Dziś wraz z rodziną rozmawialiśmy o mojej 18-stce. Ponieważ mam mały domek, nie zmieściłaby się moja najbliższa rodzina ok.30 osób. I zaczęło się okrajanie listy gości, co mnie smuciło. Później mój Tata wpadł na pomysł, i wykonał telefon. I co się okazało??? ŻE będę miała osiemnaste w sali, w które jest dużo miejsca,i ta sala jest taka duża i ładna A najlepsze jest to że moim rodzice nie poniosą żadnych kosztów związanym z wynajmem ! C; (Chociaż chcą podarować "Flaszkę" xd C; ) Hura! Teraz robię zaproszenia na imprezę urodzinowa, wyglądają tak:

Kokardki i sznureczki są zrobione z nitki( na zdjęciu wyglądają jak dorysowane).

Dziś mam wspaniały humor
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Chwile relaksu są cenne, w szczególności iż wiem że czeka mnie mnóstwo pracy. Jestem zagrożona z kilku przedmiotów. A najlepsze jest to że 2 lata temu miałam czerwony pasek i średnią 5,14. A teraz to co … LICEUM .Muszę poprawić oceny mam 2 tygodnie, ale szczerze mówiąc boje się , że mi się nie uda Muszę się zmotywować, muszę. I nie tylko w tej sprawie , muszę pomyśleć o maturze. Chociaż tak naprawdę o maturze myślę od 4 lat. Kim chce być? Nie wiem. Co zdawać? Nie wiem .Ale muszę podjąć decyzje , musze. Czas ponagla. Może medycyna? Boje się że nie dam rady, za dużo materiału. Może przedmioty humanistyczne? Nie, byłam przez 3 lata w Humanie i wiem że to nie to. Matematyka? Kręciła mnie, nie zrozumiałam że to nie dla mnie, ciężko mi idzie. Geografia? Nieee. W takim razie co??? NIE WIEM. Pustka, pusta, nic… dupa.
Teraz czytam książkę,tą którą dostałam pod choinkę. „Skłócona z życiem – Intymna biografia Marilyn Monroe” Lois Banner.


 

 

Kupiłam drewniana szczotkę do masażu ( w Rossmannie) i balsam (w biedronce).
Szczotka do masażu




Informacja od producenta:
Dzięki zastosowaniu szczotki do masażu, z zaokrąglonymi wypustkami za sztucznego tworzywa oraz naturalnej szczeciny, skóra masowana jest w przyjemny i zdrowy sposób. Wypustki dopasowują się idealnie do ciała polepszając jego ukrwienie. Pobudzający i ujędrniający masaż zapewni relaks i odprężanie.
Na ujędrnieniu mi zależy. Zapomniałam się wam pochwalić zrzuciłam 1 kg A ta szczotka ma sprawiać, bym nie miała rozstępów.

Nivea baby –Aksamitne mleczko nawilżające


To moje drugie opakowanie.
Plusy
Świetnie nawilża,
skóra jest mięciutka i pachnąca,
długie nawilżenie,
nie zawiera: parabenów, alkoholu i barwników
niska cena.
To mój ideał
  • awatar Candy P.: Uwielbiam tą szczotkę. Daje fajne rezultaty :)
  • awatar EwaXx: Fajne zakupy;]-zapraszam do mnie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Hej
Dzisiaj przyszłam do was z tematem solarium. Wiem że w większości was salarium kojarzy się TAK :



Ostatnio dopadła mnie zimowa chandra, sezonowa depresja - niedostatek światła słonecznego źle wpływa na mój nastrój. Dlatego o tej porze roku warto dodatkowo się doświetlać, a jedną z możliwości jest właśnie seans w solarium.

Czytałam, że:
Pod wpływem światła w organizmie powstają endorfiny – hormony szczęścia, więc wizyta w solarium doskonale poprawia humor.
Dzięki promieniom ultrafioletowym – czy to naturalnym, czy solaryjnym – w skórze powstaje witamina D, która jest niezbędna dla dobrej kondycji kości i zębów. Ale to nie jedyna jej rola. Witamina ta jest niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego.

Zdecydowałam się skorzystać z solarium. Jak powiedziałam przyjaciółce, że idę na solarium od razu zaczęła się ze mnie śmiać, że będzie ze mnie solara, warszawska dziunia xd. I od tamtej pory mi dokucza ;p Wracajac do tematu. Przyznam, że od razu po nasłonecznieniu poprawił mi się humor, czułam się jak na plaży, jakbym wygrzewała się na słoneczku
Oczywiście jak wszystkim wiadoma nie wolno( raczej: nie wskazane jest) nadużywać tego dobrodziejstwa. Ja osobiście byłam łącznie 4 razy,raz w tygodniu (od 5-8 min). Delikatnie się opaliłam, uważam że wyglądam korzystniej.
Osobiście uważam że mocna opalenizna z solarium jest szpecąca i nienaturalnie. Więc szczerze nie polecam wam takiej opalenizny

## Co Wy myślicie na temat solarium? Byłyście ? Polecacie?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Tak zgrzeszyłam, wiem, ale ten hot dog był taki apetyczny ;p A najlepsze są z Orlenu
Ale to jeden raz, i tak nie przerwę diety .
Motywacja:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dziś zaczełam kuracje drożczową


Podobno wpływa korzystnie na wygląd włosów, skóry i paznokci.

Zależy mi głównie na przyroście włosów ,moje najdłuższe pasemko włosów ma obecnie 43 cm.


Moja cera: trądzikowe "t"
Paznokcie: kruche, łamiące się , rozdwajające się.

Po miesiącu porównam stan cery, włosów i paznokci.

Obawiam się tylko tego wysypu który może nastąpić po 2 tygodniach kuracji.

pozdrawiam Charlotta

  • awatar Rene^^: mam nadzieje że pomoże... będziesz miała długie zdrowe włosy, błyszczące, mocne paznokcie i wspaniale gładką cerę :)
  • awatar Quendi: z włosami i paznokciami mam to samoooo!;( daj znać jak kuracja, może też spróbuje:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
1. Ja to mam szczęście, robiłam te notatki na Polski, no i wiedziałam że dziś nie zdążę do końca wszystkiego zrobić, wchodzę na fejsa, a tu informacja na profilu szkoły że tego nauczyciela jutro nie będzie. Juuuchu nie muszę zarywać nocki ;p

2.Połamały mi się paznokcie, mam teraz takie króciutkie ;c


3. Diety się trzymam, a przynajmniej próbuje , i robię ćwiczenia, jak będą rezultaty to dam znac .


4. Niedawno dostałam od taty pozytywkę. Kompletnie nie spodziewałam się, byłam bardzo zaskoczona.Zrobiło mi się miło

5. Na koniec moje kociaki ;p




 

 

Dziś cały dzień uczyłam się, i pisałam notatki z polskiego, zaległe
Musze poprawić oceny, muszę zdać. Trzymajcie za mnie kciuki
  • awatar Rene^^: PEWNIE ŻE TRZYMAM KCIUKI. UDA SIĘ. MUSISZ MYŚLEĆ POZYTYWNIE
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

xxxcharlottaxxx
 
rene230
 
Ja też kiedyś kiedyś miłam wyglony bok




Teraz mam 10cm "odrosty" w tym miejscu ;p
  • awatar Rene^^: @Charlotta<3: zadzam się..
  • awatar xxxCharlottaxxx: @♥Paulluśka ♥: Uwierz mi , teraz już nie widać.Raz się żyje, więc nie ma co się zastanawiać ;p
  • awatar Rene^^: boski wzorek!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 


Plusy
+ Pięknie wygładzone i mięknie włosy
+ Odżywione , wręcz grubsze

Minusy
- ciężko "maseczkę" zmyć z włosów ( mówiąc ciężko mam na myśli długo)
Przykładowy efekt:

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Piękne, zdrowe i długie włosy to marzenie prawdopodobnie każdej z dziewczyn. Nie każda jest obdarzona gęstymi, pięknymi i szybko rosnącymi włosami. Są jednak sposoby, by przyśpieszyć proces wzrostu włosów.

Wiele ze sposobów pielęgnacji włosów jest dość prostych. Są też kosmetyki i maseczki, które możemy zrobić samemu w domu. Wbrew pozorom nie jest to takie trudne, jak się wydaje, a włosy mogą wtedy rosnąć po trzy centymetry miesięcznie!
Jeśli zapuszczasz włosy, bo zależy Ci, na tym, żeby szybko były wyraźnie dłuższe np. na wesele to powinnaś przestrzegać tych zasad:

- Nie używaj prostownicy i lokówki albo chociaż ogranicz do jednego- dwóch użyć w tygodniu.
-Jeśli suszysz włosy suszarką i nie chcesz z tego zrezygnować używaj zimnego strumienia powietrza trzymając urządzenie z daleka od włosów (ok. 30-40 cm) i zostawiaj włosy lekko wilgotne.
-Myj włosy w ciepłej lub letniej wodzie, nigdy w gorącej. Zawsze na koniec spłucz je jeszcze chłodną a wręcz zimną wodą - to zamknie łuski włosów, dzięki czemu nie będą się tak przesuszać.
-Stosuj raz w tygodniu maseczkę.
-Stosuj odpowiedni szampon.
-Myj włosy co kilka dni, jak tylko zaczną się przetłuszczać.Najczęściej znaczy to co drugi dzień.
-Jedz sporo nabiału. Dodatkowa szklanka mleka przed snem wystarczy.
-Zaopatrz się w suplementy diety. Są to wyciągi ze skrzypu polnego i pokrzywy (zarówno w tabletkach jak i herbatkach) i ogólne witaminy. Polecane są też jod, miedź, selen i potas.
-W słoneczne i wietrzne dni związuj włosy w kitkę.
-Kup szczotkę z naturalnego włosia (ok.15 zł a posłuży do śmierci) i czesz włosy kilka razy dziennie.

+++Laminowanie włosów:

Laminowaniem nazywamy pokrywanie powierzchni specjalnym materiałem, dzięki czemu robi się ona odporna, np. na wilgoć czy uszkodzenia mechaniczne. Laminuje się m.in. podłogę czy dokumenty. A od niedawna również włosy. Po takim zabiegu stają się gładkie, błyszczące i są wyraźnie w lepszej kondycji. Nie plączą się, są sypkie i miękkie w dotyku, można je bez problemu rozczesać. W Polsce wciąż jest to zabieg mało popularny, blogerki znalazły jednak sposób, aby wykonać laminowanie włosów na własną rękę.

Metoda jest prosta. Potrzebna będzie stołowa łyżka żelatyny spożywczej, dwie-trzy łyżki bardzo ciepłej wody (nie wrzątku) oraz łyżka maski lub odżywki do włosów. Żelatynę trzeba dokładnie rozpuścić w wodzie, a gdy znikną grudki, należy wymieszać ją z kosmetykiem. Tak przygotowaną miksturę nakładamy na całą długość włosów - mogą być wcześniej umyte i lekko podsuszone.

Następnie na głowę wkładamy foliowy czepek (jeśli go nie masz, może być siatka) i owijamy ją ręcznikiem. Po około 45 minutach włosy dokładnie spłukujemy chłodną wodą (trzeba starannie zmyć resztki mieszanki), rozczesujemy je, suszymy (najlepiej suszarką, ponieważ laminowanie „lubi” wysokie temperatury) i układamy jak zwykle.
  • awatar Rene^^: fajne metody, niektóre spróbuję... ale efekt nie będzie zbyt spektakularny. od 5-6 lat farbuję włosy i są po prostu osłabione. masz coś na farbowane włosy?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 


Ciastka robi się bardzo prosto i bez pieczenia szklanka płatek, szklanka cukru, kakao i trochę masła 100 g i trochę mleka i to wszystko zagotować, wszystko rozkładamy na papierze i czekamy aż wystygnie i zastygnie
 

 
Jeśli chodzi o dietę to szkoda gadać, zaczynam od nowa. A zmotywował mnie ten chłopak iframe width="408" height="230" src="http://www.youtube.com/embed/laBjR0N3uIE" frameborder="0" allowfullscreen>

Bardzo polecam
 

 
Mam już 17 lat, a do osiemnastych urodzin zostało mi 2 miesięce. I mój problem polega na tym, że nie wiem co po żyje, nie znalazłam swojej pasji, ani zawodu który mnie by interesował. Nie wiem, z czego zdawać maturę. Nie mam pomysłu na siebie. Rozmawiałam o rok młodszą od siebie Kasią, ona mówiła o ty żeby wziąć życie w swoje ręce,to tylko on nas zależy nasza przyszłość.Ona już wie co chce robić w życiu, i jest wytrwała w swoim postanowieniu. Mam wiele pytań na których nie znam odpowiedzi. Czy będę mieć pieniądze na chleb? Czy będę mogła pozwolić sobie na luksus? Czy będę żyć od pierwszego do pierwszego? To od nas zależy czy nasze życie będzie ciekawe, pełne przygód, spełnione. Chce być szczęśliwa, daleko mierze, ale Czy nie za dużo od siebie wymagam?A może za mało? Czy może czekać na przypadek, na podpowiedź Boga? Czy mu zaufać? Czy on pokieruje moim życiem? Jestem niespokojna. Wieczorami ten niepokój narasta. Nikt nie umie mi pomóc, chodziła do psychologa szkolnego. On dał mi róże akinety, które miały mi ukierunkować moje zainteresowania. I najśmieszniejsze jest to, że każda ankieta pokazywał coś innego. Poszłam do poradni, to też nie pomogło.W gimnazjum byłam na profilu Humanistycznym,stwierdziłam że to nie dla mnie.Teraz w liceum na profilu Matematycznym. Pod koniec semestru byłam zagrożona z Matematyki, matma tez nie wyszła. Co mam zrobić? Jak bym mogła wybierać to bym spełniła swoje dziecięce marzenia gimnastyka rytmiczna.Ale mój wzrost powyżej 1,80m i moja budowa( potężna) to wyklucza.Te dziewczyny zaczynają od małego, jestem już za stara Jestem nieszczęśliwa, teraz pisząc to płacze. Decyzje trzeba podjąć teraz, a ja jestem bezsilna. Nie potrafię, a czas ponagla.
  • awatar Rene^^: ja mam 25 lat i nadal nie wiem co mnie czeka w życiu... żyję spontanicznie. Nie wiem kim będę i gdzie będę. Nie wiem gdzie będę pracować w przyszłym roku (chociaż najchętniej zostałabym tu gdzie jestem). nie przejmuj się. żyj!
  • awatar don't cry baby: Doskonale cie rozumiem. Jestem od ciebie młodsza, dopiero w marcu będę mieć 16 lat. Ale tez nie wiem czego chce, ogólnie jest ze mną źle, czuje się nie potrzebna, dlatego też chodzę do pedagoga szkolnego i psychologa. Chciałam się zabić, ale ludzie pomagający mi uświadomili mi, że to nie jest wyjście z sytuacji.. Wiem, że na pewno jest ci trudno, rzeczywiście trudny przypadek. Zastanów się co lubisz robić, a potem poszukaj jakąś prace lub studia w tym kierunkiem. Ja przeszłam dużo w życiu chłopak, rodzina i tak dalej, dzięki moim doświadczeniom odkryłam, że chce pomagać innym ludziom. Po prostu nie chce, żeby przechodzili piekło. Pogadaj z kimś bliskim, przyjaciółką czy mamą. Na pewno Ci pomogą. Dasz radę, nie przejmuj się;) Powodzenia;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dziś w przeciwieństwie do wczoraj jadłam skromniej

I śniadanie: ok. 200kcal( dwie kanapki z chrupkim chlebem żytnim i wędliną)

II śniadanie: ok. 300kcal ( dwie kanapki z chrupkim chlebem żytnim + szklanka maślanki naturalnej)

Obiad: banan, gruszka + garstka suszonych moreli

Kolacja: 3 garstki warzyw" na patelnię" dostępnych w Biedronce)+jajecznica z jednego jajka z wędlina + kromka ciemnego chleba

Nie chodziłam głodna, ale przyznam że jak koleżanka chciała mnie poczęstować ciastkami trudno było odmówić.

Teraz zabieram się do nauki, chemii i węglowodory aromatyczne czekają

Motywacja :
  • awatar Rene^^: wow motywacja świetna... mi mąz powiedział, że kiepsko się ruszam... chyba zapiszę się na siłownię... i może dieta...
  • awatar Gość: chciałabym mieć taką siłę wewnętrzną, zawsze przerywam diety...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
A właściwie zaczęłam od połowy dnia.

Zjadłam:
Obiadek taki:


Składający się z:
- kapusty,
- 2 parówek z serem,
- 2 kromki chleba razowego,

Spróbuj w ogóle nie jeść białego chleba.

Na kolacje zjadałam warzywa na parze , i jedna kanapkę z chleba żytniego z wędlina z indyka.
i wypiłam do tego galaretkę na ciepło( problem z kolanami, musze jeść żelatynę ;C)


Cały dzień pije herbatkę zieloną w hurtowych ilościach, gdyż słysząc ze przyspiesza metablizm, i ma inne zdrowotne dobre czynniki.

Wczoraj dostałam Sony Xperia J
Wygląda tak:


A to zdjęcia próbne( chciłam zobaczyc jakość obrazu):





Pozdrawiam Charlotta
  • awatar Rene^^: mrrr lawenda....zdjęcia mają świetną jakość...
  • awatar xxxCharlottaxxx: @Rene^^: Śiweczka jest fioletowa, zapach lawenda;)
  • awatar Rene^^: zacznę od końca... co to za świeczka? jest różowa czy fioletowa i jak pachnie? komórki zazdroszczę! dalej, jeśli na obiad parówki i ser, to już nie jem kolacji... ja zazwyczaj nie jem kolacji, bo pracę kończę o 21-22... więc nie mam jak... ale trzymam kciuki za ciebie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›